Archiwum kategorii: nieznana

Indywidualne wskaźniki stresu i napięć

Żyjesz w pędzie, kolejne projekty w pracy, odbieranie dzieci z przedszkola, no i jeszcze trzeba znaleźć chwilę na trening. I skąd to ciągłe napięcie i zmęczenie? Możesz nawet nie zdawać sobie sprawy, że stres na dobre zagościł w Twoim życiu! Po czym to poznać?

Bardzo często łudzimy się, że mamy „stres pod kontrolą”. Jeśli jednak od tygodni podjadamy, źle śpimy i łatwo wpadamy w gniew – znaczy to, że tak naprawdę nie radzimy sobie wystarczająco z tym całym stresem.

📊 Zazwyczaj uświadamiamy sobie, że jesteśmy w napięciu, stresie, zmęczeni lub wyczerpani, gdy jest już późno. Gdy pojawiły się wskaźniki późnego etapu.

A często i nawet wtedy nie dojdziemy do takiego wniosku.. Po prostu myślimy, że kryzys, choroba, załamanie lub epizod depresyjny na nas nieszczęśliwie i przypadkowo spadły. A motywacja nas opuściła nie wiadomo czemu.. ot zły los, pech.

Czytaj dalej

Kiedy samodyscyplina i konsekwencja mogą szkodzić?

Mamy tendencję do idealizowania pewnych postaw i nadawania im szczególnie szlachetnych cech. Obok samodyscypliny i silnej woli, dodatkowo stanem/postawą często sztucznie i szkodliwie gloryfikowaną jest konsekwencja, a także… motywacja.

Zacznę od pewnej ważnej i prostej, jednak wcale nie tak oczywistej zasady. Bycie wysoce zmotywowanym do mało sensownych działań, nie jest powodem do dumy i zadowolenia. Przychodzi mi tu na myśl przykład pewnej kobiety, która miała problemy w małżeństwie i do tego była coraz bardziej sfrustrowana problemami w pracy. Im bardziej nawarstwiały się te problemy, tym dokładniej sprzątała codziennie całe mieszkanie. Motywacja nie jest celem – jest narzędziem realizacji celów. Nie chodzi więc o to, żeby być wysoce zmotywowanym w ogóle, ani tym bardziej pracowitym i zajętym. Już lepiej być średnio zmotywowanym do czegoś sensownego, niż wysoce do czegoś szkodliwego lub nie prowadzącego do Czytaj dalej

Czego ja Tobie życzę? Pamiętaj, że samo się nie ułoży i że masz moc!

Samo się nie ułoży, dlatego zamiast wzniosłych oraz emocjonalnie nacechowanych, pięknych słów, preferuję pragmatyczne podejście oparte na działaniu i racjonalnej ocenie prawdopodobieństwa. Moje życzenia dla Ciebie również takie będą.

Życzę Ci z całego serca przede wszystkim dwóch „rzeczy”: Czytaj dalej